Jednym z producentów wapna kredowego i torfu jest Kopalnia Kredy Jeziornej w Rynowie. Rynowo jest położone w gminie Łobez w województwie zachodniopomorskim. Na polskim rynku jako przedsiębiorstwo działa już od roku 1998. Wydobycie jest prowadzone w oparciu o koncesję. Kopalnia kredy posiada wapno, które musi mieś świadectwo kwalifikacji produktu. Stosuje się je w rolnictwie ekologicznym. Takie wapno kredowe ma swoje wartości. Jest pochodzenia naturalnego luzem, w którego skład wchodzi CaO.: 25% kosztuje 23zł/t netto plus trzeba wliczyć jeszcze 3%VAT, 30% kosztuje 25zł/t netto plus również wliczamy 3%VATu. Ceny tego wapna nie są ostateczne. Jeżeli komuś nie odpowiadają można negocjować. W produkcji ekologicznej nawóz może być stosowany w dawkach od 2 t tlenku węgla do 3t tlenku węgla. Wszystko to na glebach ciężkich i średnich. Kopalnia kredy w Rynowie produkuje również sadzonki orzecha włoskiego na ekologicznym torfie i węglu. Są on posadzone w doniczkach foliowych z substratem torfowym. Sadzonki te maja odpowiednią strukturę i sposobem takim produkcja sadzonek ma odpowiednie warunki przy przesadzaniu. Odpowiednik ma substrat pH i sadzonka ma odpowiednią wilgotność.

W okresie jurajskim w erze mezozoicznej cala powierzchnia Polski została zalana przez morze, które nie opuszczało polskich ziem jeszcze przez kolejny okres geologiczny, czyli kredę. Trwało to miliony lat a na dnie zbiornika gromadziły się nieustannie szkielety bezkręgowców, a głównie otwornic, i które to podczas procesów geologicznych przekształcały się bezpowrotnie w skały wapienne. I tak właśnie powstawały kopalnie kredy, a grubość skal pod Chełmem miejscami sięga nawet do 800 metrów. Kopalnia kredy w Chełmie miała największy rozwój w XVI wieku, a było to ściśle powiązane z szybkim rozwojem budownictwa w Polsce. Dla wzmocnienia gospodarki Chełma zacz eto zachęcać ludzi z różnych narodów do osiedlenia się w tym mieście i udało się to szczególnie w środowisku żydowskim, które jest bardzo operatywne w handlu. Wraz ze wzrostem handlu w mieście bardzo szybko rozwijały się także prywatne kopalnie pod domami chełmian. Osadnicy drążyli coraz to nowsze i dłuższe korytarze w ścianach piwnic, do tego stopnia, że czasami łączyli się z piwnicami swoich sąsiadów, i dzięki temu powstawał jeden ogromny i wielopoziomowy labirynt, który swoją głębokością sięgał niekiedy nawet do 2o metrów pod ziemią.

Po górnictwie kredowym zostały pozostałości w podziemiach kredowych w Chełmie. Jest to duża zabytkowa kopalnia kredy. Podziemia te stanowią pozostałość górnictwa, które wyposażone są w wielopoziomowe korytarze o komory powstałe w wyniku wielowiekowej eksploatacji kredy piszącej, a tunele zlokalizowane są w okolicy góry zamkowej (kiedyś tunele były schronieniem dla mieszkańców przed napadami i wojnami). Kopalnia kredy zaczęła funkcjonować w osiemnastym wieku i to wtedy właśnie zaczęto wydobywać kredę. Największy rozwój działalności wydobywczej przypada na wiek siedemnasty i osiemnasty. W wieku siedemnastym nie wszystkie miasta miały dostęp do podziemi. Wtedy wejścia nazywane były szyjami murowanymi. Po długim czasie pojedyncze wyrobiska zaczęły łączyć się, zaczęły tworzyć podziemny labirynt, który do dzisiejszych czasów nie wiadomo gdzie się kończy. Prace w kopalni trwały do dziewiętnastego wieku. Z początku wydobywanie kredy było dość ograniczone, a po czasie całkowicie zakazane przez władze miejskie. W podziemiach kredowych panuje zwłaszcza stała temperatura, która jest niezależna od pogody na zewnątrz. Zazwyczaj temperatura sięga do +9stopni.